Jak zwykle – nie na czasie
Już dawno temu w metrze można było zobaczyć tę słodką buźkę:
Byłem przekonany, że znowu lansują jakiegoś nastoletniego skrzypka… co nie zagra to dowygląda… O ma polskie nazwisko… fajnie…
Jakże wielkie było moje zdziwienie, gdy na wspomnianym już profilu odkryłem parodię piosenki Fairytales, która brzmiała podejrzanie znajomo. Powodowany ciekawością oczywiście odszukałem oryginał. Okazało się, że i owszem jakieś tam skrzypce się pojawiają jednak nie są motywem przewodnim. Co więcej, że jest to laureat Eurowizji – reprezentant NORWEGII!
No i się zaczęło – czyli fascynacja nową muzyką. Na czym takowa fascynacja polega. Na słuchaniu w kółko tego samego aż do obrzydzenia – trwa to zwykle 2 tyg. Po czym fascynacja mija a obiekt fascynacji zostaje wmieszany w playlistę zawierającą coraz więcej “byłych”.
Once again – wszystko przez Kallipygosa ;p




Ostatnio skomenowane